Przez ostatnie dwa tygodnie trawnik przeszedł sporo. Wertykulacja zdjęła filc, dosiew uzupełnił przerzedzenia. Darń jest czysta, przewietrzona i gotowa, żeby cokolwiek do niej dotarło.
To najlepszy możliwy moment na ostatni element sezonu: Krok 4, czyli nawóz jesienny „Bezpieczna Zima”.
Jesienny nawóz robi coś innego niż wszystkie poprzednie

Kroki 1-3 pracowały na wzrost. Ten pracuje na odporność – i widać to po proporcjach składników.
Fosforu i potasu jest tu wyraźnie więcej niż w nawozach wiosennych i letnich:
- Potas wzmacnia trawę na mróz i choroby.
- Fosfor pracuje przy korzeniach i pomaga w krzewieniu, czyli zagęszczaniu darni.
- Azot oczywiście też jest, ale w dawce dobranej pod jesienne karmienie – tyle, ile trawa faktycznie potrzebuje o tej porze roku.
Technologia Enhanced GRF rozkłada to wszystko na miesiące, uwalniając składniki stopniowo – także pod śniegiem.
Efekt na trawie widać już po kilku dniach, ale nie o niego tu przede wszystkim chodzi. To nawożenie pracuje na kondycję trawnika wiosną, po dobrze przetrwanej zimie.
Kiedy rozsypać nawóz jesienny

Raz, kiedykolwiek od teraz do końca listopada, zanim grunt zamarznie.
Nie ma jednego właściwego dnia, więc nie musisz nic specjalnie planować – wystarczy zgrać to z koszeniem i zapowiadanym deszczem.
Jeden warunek: od poprzedniego nawożenia – letniego czy dowolnego innego – powinno minąć co najmniej 6 tygodni.
Ile nawozu potrzebujesz

3-4 kg na 100 m².
Jeśli nie znasz powierzchni swojego trawnika, zmierzysz ją w minutę na mapie. Kalkulator sam dobierze odpowiednie opakowanie.
Zamów Krok 4

Jedno rozsypanie więcej, które opłaca się właśnie teraz
Jeśli razem z nawozem rozsypiesz Organiczną bioaktywację, trawnik wykorzysta jedno i drugie lepiej.
Kwasy humusowe i fulwowe potrzebują czasu, żeby dotrzeć do strefy korzeniowej – a przez najbliższe miesiące mają go pod dostatkiem. Do wiosny zdążą poprawić strukturę gleby i jej zdolność zatrzymywania wody, czyli dokładnie to, na czym opiera się marcowy start.
Jak zawsze z gwarancją: efekt albo zwrot pieniędzy.

Zaznacz zabieg w aplikacji
Po rozsypaniu nawozu oznacz zabieg w aplikacji Smart Grass. To zajmuje jedno dotknięcie.


Przy nawożeniu ma to dodatkowe znaczenie: obowiązuje zasada 6 tygodni przerwy między zabiegami. Mając datę zapisaną w aplikacji, nie musisz jej pamiętać ani liczyć od święta.
Jedno rozsypanie i spokój do wiosny.
Najczęstsze pytania
Do kiedy można rozsypać nawóz jesienny?
Do końca listopada, zanim grunt zamarznie. Nie ma jednego właściwego dnia – liczy się to, żeby zdążyć przed mrozami i zachować 6 tygodni odstępu od poprzedniego nawożenia.
Nawoziłem miesiąc temu. Czy mogę już rozsypać jesienny?
Nie, poczekaj jeszcze dwa tygodnie. Zasada 6 tygodni odstępu obowiązuje niezależnie od tego, jaki nawóz stosowałeś wcześniej. Do końca listopada zostaje sporo czasu, więc nie ma potrzeby się spieszyć.
Ile nawozu jesiennego na 100 m²?
3-4 kg na 100 m². Jeśli nie znasz powierzchni trawnika, zmierzysz ją w minutę na mapie, a kalkulator dobierze odpowiednie opakowanie.
Czy muszę wcześniej wertykulować i dosiewać?
Nie. Nawóz jesienny działa samodzielnie i nie wymaga wcześniejszych zabiegów. Jeśli jednak masz je za sobą, darń jest czysta i przewietrzona, więc składniki dotrą do korzeni sprawniej.
Skąd mam wiedzieć, kiedy wypada mój termin?
Zasada 6 tygodni brzmi prosto, dopóki nie trzeba sobie przypomnieć, kiedy dokładnie poszedł poprzedni nawóz. Zapisana data załatwia sprawę.
Bezpłatna aplikacja Smart Grass prowadzi Cię przez kolejne kroki programu pielęgnacji i podpowiada, kiedy podlewać oraz kosić – uwzględniając prognozę pogody dla Twojej lokalizacji.