Nawóz jesienny rozsypuje się raz w roku, więc łatwo zapomnieć, jak to się robiło. Poniżej cała instrukcja – od koszenia do podlania. Wszystko mieści się w jednym popołudniu.
Przed rozsypaniem
Zbierz liście

Granulki muszą dojść do gleby, a warstwa liści je zatrzyma.
Liście leżące na trawie i tak jej szkodzą – zaparzają darń i sprzyjają chorobom. Warto usuwać je na bieżąco przez całą jesień, nie tylko przed nawożeniem.
Skoś trawnik na 5 cm

Jeśli trawa jest wyraźnie wyższa, schodź stopniowo – jednorazowo nie ścina się więcej niż jednej trzeciej wysokości. Mocniejsze cięcie osłabia trawę tuż przed zimą.
Poczekaj na suchą trawę
Na mokrych źdźbłach granulki się przyklejają i zamiast spaść na glebę, zostają na liściach.
I jeszcze jedno: od poprzedniego nawożenia powinno minąć co najmniej 6 tygodni.
Jak rozsypać nawóz jesienny

Dawka: 3-4 kg na 100 m², czyli 30-40 g na metr kwadratowy.
Rozsypuj wyłącznie siewnikiem rotacyjnym. Z ręki nie da się tego zrobić równo: w jednych miejscach wyjdą ciemniejsze pasy, w innych trawa może się nawet przypalić.
Najlepiej sprawdza się metoda krzyżowa. Połowę dawki rozsyp, idąc wzdłuż trawnika, drugą połowę w poprzek. Dzięki temu nie zostaną pasy bez nawozu, nawet jeśli któryś przejazd wyjdzie krzywo.
Jeśli możesz wybrać dzień – wybierz taki tuż przed zapowiadanym deszczem. Jeśli w prognozie go nie ma, miej pod ręką wąż.
Po rozsypaniu

Obficie podlej trawnik. To woda uruchamia Enhanced GRF: przenika przez otoczkę granulki i zaczyna uwalniać składniki. Bez niej nawóz po prostu leży.
I to wszystko. Granulki zabierają się do pracy pod ziemią i będą uwalniać składniki aż do połowy marca – niezależnie od tego, czy rozsypiesz je we wrześniu, czy w listopadzie. Następny ruch dopiero wtedy: Krok 1, Szybka Regeneracja.
Na całość jest czas do końca listopada, zanim grunt zamarznie.
Przygotuj się na nawożenie
Efekty działania naszych nawozów objęte są gwarancją zwrotu pieniędzy.

Nie masz siewnika?

Wystarczy prosty siewnik ręczny, który rozsypie nawóz równo. Wiosną przyda się też do nasion.
Zaznacz zabieg w aplikacji
Po rozsypaniu nawozu oznacz zabieg w aplikacji Smart Grass. To zajmuje jedno dotknięcie.

Przy nawożeniu ma to dodatkowe znaczenie: obowiązuje zasada 6 tygodni przerwy między zabiegami. Mając datę zapisaną w aplikacji, nie musisz jej pamiętać ani liczyć od święta.
Skosić, rozsypać, podlać. Resztę trawnik zrobi przez zimę.
Najczęstsze pytania
Czy można rozsypać nawóz jesienny bez siewnika?
Odradzamy. Z ręki nie da się rozsypać równo – w jednych miejscach powstaną ciemniejsze pasy, w innych trawa może się przypalić od nadmiaru. Przy małych trawnikach w zupełności wystarczy tani siewnik ręczny.
Co jeśli zaraz po rozsypaniu spadnie deszcz?
To najlepszy scenariusz – deszcz wyręcza Cię w podlewaniu. Warunek: musi to być porządny opad, a nie przelotna mżawka, która tylko zmoczy źdźbła. Jeśli deszcz okaże się słabszy niż zapowiadano, podlej samodzielnie tego samego dnia.
Czy muszę zbierać liście przed każdym koszeniem?
Przed nawożeniem – koniecznie, bo warstwa liści zatrzyma granulki nad glebą. Ale warto robić to przez całą jesień: liście leżące na trawie zaparzają darń i sprzyjają chorobom grzybowym.
Zapomniałem podlać. Co teraz?
Podlej najszybciej, jak to możliwe. Nawóz nie zacznie działać, dopóki woda nie przeniknie przez otoczkę granulki – do tego czasu po prostu leży na trawniku. Jesienią nie grozi to przypaleniem jak latem, ale opóźnia cały efekt.
Kiedy będzie następne nawożenie?
Nawóz jesienny działa do połowy marca – bez względu na to, kiedy jesienią go rozsypałeś. Wcześniejsze rozsypanie nie skraca jego działania, późniejsze go nie wydłuża.
Praktyczny wniosek: przed 15 marca nie dawaj trawnikowi nic. Dopiero po tej dacie wchodzi Krok 1 – Szybka Regeneracja.
Bezpłatna aplikacja Smart Grass prowadzi Cię przez kolejne kroki programu pielęgnacji i podpowiada, kiedy podlewać oraz kosić – uwzględniając prognozę pogody dla Twojej lokalizacji.